PRZEBUDOWA KOMPLEKSU RYNEK 6 – KIEŁBAŚNICZA 5 WE WROCŁAWIU Z OFICYNAMI – MUZEUM PANA TADEUSZA
Inwestor: Zakład Narodowy Ossolińskich, ul. Szewska 37, 50-139 Wrocław
Projekt: 2007 •
Użytkowanie: 2009
Założeniem było stworzenie nowoczesnej przestrzeni muzealno-wystawienniczej w zabytkowym zespole kamienic, z wewnętrznym, zadaszonym pasażem. Jako
architekci połączyliśmy wymogi konserwatorskie z aktualnymi standardami ekspozycji i obsługi zwiedzających. Układ funkcji podporządkowaliśmy logice ruchu: od Rynku i od Kiełbaśniczej działają dwa niezależne wejścia, które rozprowadzają odwiedzających na wyższe kondygnacje oraz do oficyn.
Parametry
- Powierzchnia zabudowy: 1 339,38 m²
- Powierzchnia użytkowa: 4 822,38 m²
- Kubatura: 27 394,50 m³
- Lokalizacja: zachodnia pierzeja Rynku; historyczna kamienica „Pod Złotym Słońcem”
Dziedzictwo i zakres prac
Obiekt zawiera warstwy od
XIII wieku, w tym oryginalną więźbę dachową. Zadaniem
architektów było zachowanie autentyku i wprowadzenie współczesnej funkcji. Prace objęły:
- przebudowę i remont kubatur kamienic Rynek 6 i Kiełbaśnicza 5 oraz oficyn,
- udrożnienie powiązań między traktami i piętrami,
- adaptację piwnic i parterów na usługi kulturalne, uzupełnione o gastronomię i niewielki lokal handlowy,
- zapewnienie zaplecza magazynowego, biur i pracowni naukowych na wyższych kondygnacjach.
Nowy pasaż i dziedziniec
Sercem założenia jest
szklane zadaszenie dziedzińca, które tworzy czytelny węzeł komunikacyjny i jednocześnie chroni historyczne mury. Dziedziniec
pogłębiono, aby lepiej wykorzystać poziom piwnic. Wprowadzono
dźwig panoramiczny – prosty w orientacji, dostępny dla osób z ograniczeniami ruchu. To rozwiązania, które
architekci stosują, gdy zabytkowy układ wymaga współczesnych, odwracalnych interwencji.
Wejścia i obieg zwiedzających
Od strony Rynku zlokalizowano
hol muzealny dla ekspozycji na wyższych poziomach. Od strony Kiełbaśniczej – drugi hol obsługujący piętra kamienicy i oficynę północną. Dzięki temu grupy mogą startować równolegle, a trasy nie kolidują z obsługą techniczną.
Architekci zadbali o jednoznaczne kierunki zwiedzania, krótkie przejścia i spójne oznakowanie.
Konserwacja i konstrukcja
Wzmocnienia stropów i ścian zaprojektowano tak, by były
rewersyjne i czytelne w dokumentacji. Poddasza uporządkowano, zachowując
oryginalną więźbę i eksponując detale tam, gdzie było to możliwe. Przejścia instalacyjne prowadzono trasami minimalnie ingerującymi w substancję. To standard pracy
architektów w obiektach o najwyższej wartości historycznej.
Warunki dla zbiorów
Wystawy wymagają stabilnego mikroklimatu i kontrolowanego światła. Zaprojektowano:
- strefowaną wentylację i ogrzewanie,
- kontrolę wilgotności w przestrzeniach ekspozycji i magazynach,
- oświetlenie z regulacją natężenia i filtracją UV,
- zaciemnienia dla sal multimedialnych.
Takie rozwiązania
architekci koordynują z konserwatorami i technologami wystaw, aby ekspozycja była bezpieczna i czytelna.
Dostępność i bezpieczeństwo
Wprowadzono podjazdy, windę panoramiczną i logiczne punkty odpoczynku. Ewakuację oparto na krótkich biegach i wyraźnych wyjściach do ulicy oraz na dziedziniec. Systemy SAP/DSO oraz monitoring objęły kluczowe odcinki, nie zaburzając charakteru wnętrz. To praktyka, którą
architekci wdrażają dyskretnie, by nie „zagłuszyć” historii budynku.
Gastronomia i funkcje towarzyszące
Partery i piwnice mieszczą
lokale gastronomiczne i punkt handlowy – jako uzupełnienie programu. Dostawy prowadzone są trasami serwisowymi, z dala od głównych wejść. Dzięki temu dziedziniec i pasaż pozostają przestrzenią dla odwiedzających, a nie dla logistyki.
Nagrody
- Dolnośląski Laur Konserwatorski 2011 – Nagroda Honorowa Prezydenta Wrocławia za najlepszą rewaloryzację („Pod Złotym Słońcem”, Muzeum Pana Tadeusza).
- Wyróżnienie FORBES „Profesjonaliści 2012” – kategoria Architekt, woj. dolnośląskie.
Dlaczego to działa
Czytelny pasaż, dwie bramy wejściowe, pogłębiony dziedziniec i winda panoramizująca ruch tworzą muzeum, które jest proste w odbiorze i bezpieczne dla zbiorów. Szacunek dla substancji i współczesna funkcja idą tu w parze – tak pracują
architekci, gdy miasto oczekuje jakości i trwałości efektu.